sobota, 3 marca 2012

Marca dzień trzeci

Jest fantastyczna pogoda. Bezchmurne niebo, miły wiaterek. Wiosenny projekt rozpoczęłam. Założyłam pastelową bluzkę i krótkie spodenki. Z domu co prawda nie wychodząc. Jest idealne światło do robienia zdjęć i piękna atmosfera do craftowania. Postanowiłam więc coś ukraftować :) Po domu hula wiosenny  przeciąg a ja tnę, wycinam, przyklejam i uśmiecham się przy tym sama do siebie.

Życzę wszystkim bardzo miłego , pięknego i pogodnego dnia.

To piękne zdjęcie bzu pochodzi z banku zdjęć klik

piątek, 2 marca 2012

czwartek, 1 marca 2012

Nareszczie marzec!

Nie sądzę by przez najbliższe kilka dni coś to zmieniło. Dla mnie widok w kalendarzu daty 1 marzec jest tak optymistyczny , że nie sposób już się smucić szarością za oknem. Chodzi mi po głowie jakaś zmiana fryzury, może koloru....
Marzec daje mi ogromną nadzieję, i ciągłe oczekiwanie. I w tym oczekiwaniu mogę tkwić do maja aż zakwitną drzewka owocowe, niebo będzie błękitne, przed domem będziemy spędzać większość czasu i pić poranną kawę na ławce.

A tym czasem. wygooglałam kilka fryzur, które strasznie mi się podobają. Myślicie, że realne jest samemu się tak uczesać? Próbowałam dziś ale zostałam przy zwykłym warkoczu.


środa, 29 lutego 2012

29 LUTY 2012

Dodatkowe 24 godziny na zrobienie czegoś wyjątkowego.
Zaczęliśmy już wczoraj. Z okazji ostatniego dnia lutego i faktu iż jutro jest pierwszy dzień meteorologicznej wiosny, zrobiliśmy duże wiosenne porządki.

piątek, 24 lutego 2012

Smutno , szaro, zimno i pada. I przygnębienie straszne.I weny nie mam.I do dupy jakieś to wszystko jest.

piątek, 17 lutego 2012

Ciągle pada

Jak lubię odśnieżać , tak już mam dość.Patrzę przez okno, jest OK. Nie pada, więc biorę się za spalanie kalorii przy pomocy łopaty do śniegu.Odśnieżam 5 min, sypie tak że nie ma ślady po mojej pracy.

Wrrrr